Gra o Tron – sezon 1 odcinek 1 ‘Winter is Coming’

Ostatnimi dniami miałam przed sobą książkę pt. „Gra o tron” oraz serial pod takim samym tytułem. Problem miałam nie lada. Czytać książkę, oglądać serial, jednocześnie, na przemian. Pomysłu nie miałam, a nie chciałam w żaden sposób jednego lub drugiego zepsuć przez zbyt pochopną decyzję. Kierując się faktem, że książka była pierwsza, więc spora część osób  czytała potem oglądała i ja wzięłam się za książkę, odkładając serial na później. I to był błąd! Książka mnie znudziła. Ja przepraszam najmocniej wszystkich fanów książki i zarazem krytyków serialu. To do mnie nie trafia, nie wiem czemu, nie mam pojęcia, po prostu to nie to? Nie mój gust, za dużo s-f chyba ostatnio przeczytałam i tak jakoś wyszło.
Ugrzęzłam gdzieś na ślubie khala Drogo i Dany (Ci którzy czytali wiedzą, że to jakiś początek) i dalej ani rusz, się starałam i czytałam, ale jak tu czytać, gdy nie rozumiem kompletnie treści?  Będąc już zniechęcona tym faktem, że tak się sprawa potoczyła z książką chęci do serialu też mi przeszły, ale no włączyłam.  I niespodzianka.
Przyznam się bez bicia, ja wiem, że ja tak nie powinna zepsułam cały sens serialu i w ogóle, ale najpierw obejrzałam chyba trzykrotnie jedynie wątek Dany, Drogo i dopiero potem zabrałam się za serial w całości, a nie okrojonej fragmentarycznie części. Więc jeśli któraś z dziewczyn lubi wysokich, długowłosych, brodatych, umięśnionych, brudnych brutali to zrobi tak jak ja, lub jeśli któryś z panów lubi srebrnowłose niewiasty o fioletowych oczach to także tak uczyni. Ale wracając do sedna.

A wszystko zaczyna się od dezercji. Uciekinier z Nocnej Straży, po niewytłumaczalnych zjawiskach za murem, co sił w nogach ucieka właśnie do Winterfell(chodzące trupy z niebieskimi oczami potrafią wystraszyć), gdzie zostaje skazany przez Lorda Eddarda Starka na karę śmierci. Po powrocie dowiaduje się, że namiestnik Jon Arryn umarł, który był zresztą mężem jego żony Catelyn. Wtedy też mamy zaszczyt poznać chyba tak naprawdę jedną z najbardziej dla mnie komicznych postaci, szkoda, że w taki głupi, okrutny, a i śmieszny sposób został zabity… Mowa tutaj o Viserysie Targaryen. Czyli mistrzu intrygi, ciętej riposty, wybuchania, miotania, krzyczenia, bluzgania, plucia i cokolwiek tu dopiszecie będzie prawdą. W imię sojuszu, który ma pomóc mu odzyskać tron, sprzedaje swoją siostrę dotrackiemu khalowi za żonę, a tą zapłatą jest jego armia, pod wodzą Viserysa. I w tym momencie wszystkie panie wzdychają i ochają, gdyż na scenę wjeżdża Drogo i kolana miękną. Dokonuje się ‘podgląd’ Daenerys i z aprobatą odchodzi. Sceny z dotrackiego ślubu według mnie były świetne, ale mimo wszystko ostatnie minuty odcinka oglądałam z rosnącą przyjemnością. Chyba właśnie wtedy zaczyna się ta przemiana Dany, bo porównując jej postać z pierwszego odcinka i ostatniego przeszła niewiarygodną przemianę.

Dalej wam nie będę streszczała odcinka, ale przyznam szczerze ogląda się go z wielką ciekawością, a nawet większą niż dużą.
Już niedługo kolejny odcinek ;)

 

 

„Crescendo” Becca Fitzpatrick

Tytuł: Crescendo
Autor: Becca Fitzpatrick
Tom Serii: 2
Wydawnictwo: Wydawnictwo otwarte
Ilość stron: 400

Po pierwszej części dzieła pani Fitzpatrick nie byłam zbytnio zachwycona jej pisarstwem. Jednak wyznając zasadę, że seriom zawsze należy dać szansę sięgnęłam po część drugą. I mocno się rozczarowałam.
Tom drugi rozpoczyna się niedługo po zakończeniu pierwszej. Nora wiedzie przyjemny żywot u boku swojego anioła stróża.
„- Kocham cię – wymruczał w moje włosy – Jestem teraz szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej.”
Wszystko układa się doskonale, jedynie Marcie Miller psuje krew Norze. Nie dość, że ta dziewczyna dokucza naszej bohaterce, to ponadto Nora dowiaduje się, iż jej ukochany Patch spędza czas pod oknem Marcie. Nie chce wyjaśnić dziewczynie powodu pobytu pod domem Marcie. Zazdrosna Nora gwałtownie zrywa ze swoim chłopakiem.
„Widziałam wszystko wyraźnie: jego gładkie słowa, czarne błyszczące oczy, doświadczenie z kłamstwem, uwodzeniem, kobietami. Zakochałam się w diable.”
I tutaj zaczyna się jeden z głównych wątków czyli cierpienie Nory po utracie Patcha.
Jakby tego było mało najlepsza przyjaciółka Nory – Vee zaczyna chodzić z kumplem Patcha – Rixonem. Przez to dziewczyna coraz więcej czasu spędza w samotności. Jednakże z odsieczą przybywa inny chłopak. Czy literatura młodzieżowa mogłaby obyć się bez trójkąta miłosnego? Raczej nie. Niemniej jednak przyznać, że nie jest to typowy taki wątek i autorka ciekawie go urozmaiciła. Oczywiście nie samą miłością akcja książki żyje dlatego też autorka wprowadza temat dziwnych wizji nękających Norę i wciąż przewijających się Nefilim, aniołów, archaniołów, upadłych aniołów.
Jak już mówiłam, nie byłam tą książką zachwycona. Niewątpliwie akcja biegnie tutaj szybciej niż w pierwszej części. Mnogość wątków i nagłe zwroty akcji także wpływa na dynamiczność fabuły. Jednak mimo że intryga jest prężna to do przewidzenia. Szybko zorientowałam się co gdzie jak i z kim. Jednakże wszystko okryte jest całunem tajemnicy, niewiadomą mgłą. Ale nie podobało mi się, ponieważ ja w to nie wierzę. I podejrzewam, że autorka też nie. Cała książka była dla mnie sztuczna. Autorka nie wprowadziła mnie w świat w którym chciałabym zostać. Nie czuję tej książki. Nie wywołała we mnie głębszych uczuć. Nie utożsamiłam się z bohaterami – Nora cierpi, a ja wcale jej nie współczuję. Ponad to nie rozumiem jej. Nie rozumiem jej postępowania i emocji. Możliwe, że wynika to z faktu, że ja działałbym inaczej, jednak nie zmienia to faktu iż drażniły mnie posunięcia bohaterów.
Język jest przepełniony kolokwializmami. Zazwyczaj mnie to nie denerwuje, jednak w połączeniu z niezachwycającą mnie resztą wcale mi się nie podobał. Jednak pewnie trafia do większości młodzieży. Prosty, niespecjalnie wyrafinowany. Jednak jak dla mnie warsztat pisarski autorki pozostawia wiele do życzenia.
„- Przestać pić? Chyba żartujesz. Życie jest do bani, kiedy tylko częściowo je rejestruję. Jeśli przestałbym pić i przekonałbym się, jakie jest naprawdę, to zapewne skoczyłbym z mostu.”
Bohaterowie nijacy. Nie można im zarzucić braku osobowości, a jednak nic nie można o nich dobrego powiedzieć. Patch jest aroganckim chłopcem, który myśli, że wszystko mu wolno. Nora jest głupiutką, rozhisteryzowaną dziewczynką, która stara się wzbudzić zazdrość w swoim ex-chłopaku. Vee jest absurdalna, ale myślę, że w tym absurdzie jest metoda i nie przesadzę jeśli uznam, że jej komediowe momenty były najmocniejszą stroną tej książki.
Niby wszystko jest ciekawe, niby prosty (żeby nie powiedzieć prostacki) język, niby fabuła poruszająca, a jednak nic we mnie nie poruszyła. Nie czułam grozy, ani niebezpieczeństwa, ani nawet jakiejś szczególnej atmosfery owianego tajemnicą miasta. Nic. I za to nic przyznaje 3/10. Mam gdzieś tam w planach następną część, jednak myślę o niej raczej z rezygnacją niż ekscytacją. Wiem doskonale z innych recenzji, że większości ta seria się podoba, więc radzę każdemu kto jeszcze nie przeczytał samodzielnie się z nią zapoznać gdyż jak widać gusta są różne.

 

 

 

[T.P.F.] Wywiad z wampirem

Wywiad z wampirem
czas trwania: 2 godz. 3 min.
gatunek: Dramat, Horror
premiera: 31 grudnia 1994 (Polska) 11 listopada 1994 (Świat)
produkcja: USA
reżyseria: Neil Jordan
scenariusz:  Anne Rice

Kolejna propozycja do Top Paranormal Films tym razem z kategorii wampiry to: Wywiad z wampirem.
Film opowiada nam historię człowieka, który przeszło dwieście lat wstecz sięgając staje się wampirem.  Louis de Pointe du Lac  gdy stał się wampirem miał 24 lata, wcześniej stracił żonę i dziecko. Prowadził od „farmę” miał kupę niewolników (oczywiście pewnie gdzieś tam i niewolnice były). Jednak to go już nie satysfakcjonowało. Coraz częściej myślał o samobójstwie. I wtedy pojawił się Lestat de Lioncourt, dał mu wybór albo umrze, albo zostanie wampirem(oczywiście o konsekwencjach tego wyboru nie powiadamiając). Lestat pochodził ze starego świata(Francja) i przy każdej okazji wspominał, że on nigdy nie dostał możliwości wyboru. Louis wybrał bycie wampirem, ale brzydził się zabijania ludzi więc przeszedł na dietę a la bambi(tylko w wersji szczurków)… Od tego czasu Louis i Lestat są kompanami, razem mieszkają, razem żyją jak rodzina… Po ponad dwustu latach cierpień i widoku otaczającej Louisa śmierci, postanawia on udzielić wywiadu dziennikarzowi z San Francisco. I tak oto poznajemy historię cierpienia, rządzy i innych uczuć, które przyszło Louisowi doznawać. Nasz wampir opowiada również o rządzy krwi i władzy, jaka rosłą w Lestacie i do jakich czynów go to popchnęło.
Jak to jest zajrzeć w głąb duszy wampira? Odpowiedź na takie pytanie uzyskamy po obejrzeniu tego filmu. Według mnie jest to klasyk kina cudownego(moja własna kategoria). Plejada gwiazd: Brad Pitt(no może niezbyt), ale Tom Cruise, jako wampir no normalnie kolana mi zmiękły…

Mimo, iż film ten jest równy rocznikowo mnie jest jednym z lepszych filmów o wampirach ever, zwrócić uwagę trzeba też na autorkę scenariusza, pani Rice pisze też świetne książki…(na podstawie jej książki powstał ten scenariusz). Moja ocena to 11/10.
Medium

Walentynki – Konkurs

Upadli.pl wraz z Wydawnictwem Jaguar ( http://www.wydawnictwo-jaguar.pl/ ) księgarnią internetową Selkar http://selkar.pl oraz FunPage VampierDiaries ( http://www.facebook.com/pages/Pami%C4%99tniki-wampir%C3%B3w/162147697171002 ) prezentują konkurs walentynkowy:

ZADANIE TAK JAK POWYŻEJ: ZAPREZENTUJ PROJEKT WALENTYNKI JAKĄ WYKONAŁBY JEDEN Z BOHATERÓW KSIĄŻKI NEVERMORE -KRUK.

NAGRODY:•

• I miejsce: trzy tomy „Wielkiej Wojny Diabłów” Andersena Kennetha Boegha

• II miejsce: „Łowca czarownic” Williama Husseya

• III miejsce: „Łowca czarownic” Williama Husseya

REGULAMIN KONKURSU:

Regulamin konkursu „Każda potwora ma swojego amatora”
1. Organizatorem konkursu jest portal www.upadli.pl .
2. Zadaniem konkursowym jest stworzenie walentynki w imieniu bohatera „Nevermore”. Technika wykonania pracy jest dowolna (kredki, flamastry, farby, paint i wszystko inne co przyjdzie do głowy).
3. W walentynce nie może znajdować się więcej niż 20 zdań tekstu.
4. Każdy uczestnik może wysłać tylko jedną pracę.
5. Uczestnik wyraża zgodę na umieszczenie swojej pracy na fanpage www.upadli.pl na Facebooku.
6. Prace konkursowe należy wysłać na e-mail upadla@upadli.pl
7. W e-mailu należy wysłać swoje dane osobowe (imię, nazwisko i adres zamieszkania- ułatwi to późniejsze wysyłanie nagród).
8. Prace należy nadesłać do 14 lutego do godziny 14:00. Wyniki będą podane tego samego dnia.
9. Najlepsze prace zostaną wyłonione przez ekipę www.upadli.pl
10. Nagrody w konkursie to:
• I miejsce: trzy tomy „Wielkiej Wojny Diabłów” Andersena Kennetha Boegha
• II miejsce: „Łowca czarownic” Williama Husseya
• III miejsce: „Łowca czarownic” Williama Husseya
11. Nagrody zostaną rozesłane w miarę możliwości następnego dnia.
12. Patronat nad konkursem objęła księgarnia internetowa Selkar oraz wydawnictwo Jaguar a także FunPage Pamiętniki Wampirów

Dan Brown- „Kod Leonarda da Vinci”

Pierwsza rzecz, o której chciałabym napisać- nie zamierzam zastanawiać się tu ani osądzać ile w tej książce jest prawdy, a ile fikcji. Jednak jestem pewna, że lepiej będzie się ją czytało osobom, które albo potrafią potraktować tą książkę jako fikcję literacką, albo tym, które nie uważają Kościoła jako instytucji bez skazy. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy i to tyle na ten temat.
Książkę przeczytałam w jeden dzień, ale myślę, że w większości było to spowodowane brakiem Internetu, a nie jej aż tak wciągającą fabułą. Faktycznie, jest bardzo wciągająca i według mnie trudno się od niej oderwać. Mój tata natomiast męczył ją bardzo długo- także zależy to oczywiście od samego czytelnika.  Mimo że nie lubię w książkach dat historycznych i tego typu opisów, tu mi one wcale nie przeszkadzały. Były raczej dopełnieniem całości, a nie niepotrzebnym dodatkiem. Wiele informacji na temat Leonarda da Vinci zostało w tej książce przekazanych i zainteresowałam się bardziej tą postacią- więc skutek przemycania faktów historycznych jest pozytywny.
W Luwrze zostaje zamordowany Jacques Sauniere. Na miejsce zbrodni zostaje wezwany historyk i badacz symboli Robert Langdon. Razem z Sophie Neveu, która była wnuczką kustosza muzeum próbują rozwikłać zagadkę pozostawioną przez Sauniere’a. Bohater już od początku podejrzewa, że ma to coś wspólnego z Zakonem Syjonu- stowarzyszeniem zajmującym się strzeżeniem tajemnicy świętego Graala. Wszystko byłoby łatwiejsze gdyby nie to, że Langdon jest głównym podejrzanym. Dlatego jak najszybciej musi poradzić sobie ze wszystkimi symbolami i wiadomościami pozostawionymi przez dziadka Sophie. Tak btw. byłam rozczarowana postacią Nauczyciela, ale nie chcę nic więcej zdradzać. Wolałabym, żeby  był nim ktoś inny.
Nie wiem jaki sukces odniosłaby ta książka, gdyby nie reakcja Kościoła. Na pewno było to swego rodzaju koło napędowe.
Bardzo, ale to bardzo spodobała mi się i polecam ją wszystkim, którzy lubią kryminały i książki sensacyjne, bo do nich trzeba ją zaliczyć. Zakończenie nie było łatwe do przewidzenia, może to ze względu na temat, który nie jest „oklepanym”. Polecam z całego serca.

Męski punkt widzenia. Magia i ona.

„Piękne istoty” autorstwa Kami Garcia oraz Margaret Stohl to magiczna opowieść o nastoletniej  miłości. Narratorem jest Ethan Wate, mieszkaniec małego miasteczka, gdzie każdy wie wszystko. Marzeniem chłopaka jest wyrwanie się z tej zamkniętej, małomiasteczkowej społeczności i pójście na studiach jak najdalej od Gatlin, znajdującego się w samym środku niczego. Od pewnego czasu chłopaka dręczą sen o  dziewczynie, której nigdy wcześniej nie widział.  Schemat ciągle się powtarza… Jedyne co pamięta to zapach cytryn i rozmarynu…
Kiedy w szkole pojawia się Lena, chłopak nie zwraca na nią zbytniej uwagi. Dziewczyna nie wpisuję się we wzorzec typowej licealistki z Gatlin.  Ubiera się  na czarno  i nosi dziwny wisiorek z milionem zawieszek. Przez to, że wprowadziła się do swojego wuja, który nawiasem mówiąc, uważany jest za odmieńca, zyskuje opinię dziwaczki. Wraz z pojawieniem się Leny, zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Przecież szyby nie pękają bez przyczyny…  Z kolei Ethan odkrywa, że może z nią rozmawiać nie koniecznie mówiąc na głos…
Jak już wspomniałam narratorem „Pięknych istot” jest Ethan, jednak wyczuwam w tym kobiecą rękę. Który z chłopców mówi „balejaż”? Ale … to nie ważne.  Miłą odmianą jest odkrywanie książki oczami chłopaka.
Bardzo spodobało mi się tło, na którym toczy się historia dwójki głównych bohaterów. Czytając wypowiedzi niektórych postaci, odniosłam wrażenie, że wojnę secesyjną przeżywają aż po dzień dzisiejszy. Wizje przeszłości pozwalają odkryć Ethanowi i Lenie klątwę, która w teraźniejszości  prześladuje właśnie ich. Autorki zepchnęły lekko na boczny plan wątek miłości tej pary, by skupić się na szesnastych urodzinach dziewczyny. Lena należy do rodziny Obdarzonych i podczas szesnastego księżyca musi się naznaczyć. Nie wie jednak, że ma wybór… Akcja powoli nabiera tępa, chłopka ściga się z czasem. Szuka odpowiedzi jak uratować dziewczynę przed nią samą.
W „Pięknych istotach” znajdziecie oryginalną historię. Osobiście nie spotkałam się wcześniej z niczym podobnym. Autorki stworzyły niepowtarzalny klimat. Magia, zjawiska nadprzyrodzone, klątwa  i jakbym mogła zapomnieć ukochany wuj Leny, to wszystko sprawiło, że   zapragnęłam sięgnąć po kolejny tom.  Polecam każdemu kto chcę się uwolnić od wszechobecnych wampirów i wilkołaków.
Rose.

[T.P.F.] Dogma

Dogma


czas trwania:  2 godz. 10 min.
gatunek:  Fantasy, Komedia

premiera: 24 listopada 2000 (Polska) 21 maja 1999 (Świat)
produkcja: USA
reżyseria: Kevin Smith
scenariusz:  Diana Stoughton, Kevin Smith

To już ostatnia propozycja do top paranormal films z kategorii anioły.  Według mnie film jest tak ociupinkę dziwny i nieźle pokręcony, nie jestem fanką takich filmów powiem wam szczerze.
Mamy dwóch aniołów wygnanych z nieba, oczywiście chcą tam wrócić(znajdują na to sposób).
W tym samym czasie na Ziemię zostaje zesłany boski wysłannik, który werbuje do swojej „armii” trzech ludzi, mają oni za zadanie powstrzymać. Wśród nich znajdziemy Bethany, niewierzącą, która dowiaduje się, że jest spokrewniona z Jezusem(potomkini jego siostry, czy jakoś tak).
Co mnie zadziwiło w tym filmie? Gloryfikacja kobiety, w znaczeniu tego, że w Dogmie Bóg jest ukazany, jako kobieta. Wielce mi przeszkadzał język, jakim posługują się bohaterowie, wulgarny, nachalny. Omawiane są tam sprawy wszelakie od aborcji po seks.  Film ten był ostro bojkotowany przez Kościół, nie wiem, za co, może za temat, albo za bohaterów tego filmu.   Nie wiem czy mogę wam go polecić, no oczywiście, jeżeli jesteście fanami dziwnych komedii to ten film musi znaleźć się na waszej liście: „filmy do obejrzenia”. Ale gdybym ja miała tworzyć taką listę to chyba bym z niego zrezygnowała.
Medium

[T.P.F.] Gabriel

Gabriel
czas trwania: 1 godz. 54 min.
gatunek: Fantasy, Akcja
premiera: 15 listopada 2007 (Świat)
produkcja: Australia
reżyseria:  Shane Abbess
scenariusz:  Shane Abbess, Matt Hylton Todd
Moja propozycja do top paranormal films to: Gabriel.

Film ten miło mnie zaskoczył, spodziewałam się nudnej niby akcji, słabych efektów i takich tam, a wszystko to wywnioskowałam po wstępie, który był dość kiepski. Ale cóż każdy może się pomylić, Gabriel to film, który jest nagrany nietuzinkowo, efekty specjalne odbiegają od podobnych do tego filmów, zastanawiam się czy nie powinno się do niego dodać ostrzeżenia dla epileptyków, ze względu na pewne efekty.
Film ten opowiada historię czyśćca. Jest on tutaj potraktowany jako miasto, nad którym władzę sprawują siły zła, a siły dobra mają za zadanie je pokonać. O pokonanie sił zła starali się po kolei archaniołowie, każdy z nich zawiódł. Ostatnim, siódmym jest Gabriel, ma on za zadanie zabić wszystkie upadłe anioły i przywrócić spokój mieszkańcom czyśćca. Na jego drodze stają jego starzy sprzymierzeńcy, demony i jego własne uczucia.

Czy Gabriel pokona je i czy stawi czoła uczuciom, których nie czół nigdy? Czy światłość wygra, czy w czyśćcu na zawsze zapanuje ciemność?
Na te wszystkie pytania uzyskacie odpowiedź oglądając ten film. Oceniam go na 10… Polecam serdecznie i gorąco.

Medium

Top Paranormal Films, czyli T.P.F.

Cosik ostatni nasza akcja Top Paranormal Films się zawiesiła, ale już wciskamy reset… na naszej stronie już niedługo(w okresie 1-2 dni) pojawią się recenzje kończące serię o aniołach… a teraz prosimy o pełną mobilizację i zaczynamy nowy temat, ażeby łatwo było są to WAMPIRY… więc jeżeli znacie jakieś filmy o wampirach godne polecenia to prosimy o propozycje, niektóre(czyt. ciekawe) filmy zrecenzujemy na naszym portalu. Oczywiście mile są też widziane wasze recenzje :) )

Medium

„Wezwanie” Kelley Armstrong

Witam ponownie! Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami moją opinią na temat książki pod tytułem „Wezwanie” autorstwa Kelley Armstrong. Niedawno przypomniałam sobie  o tej książce, która dumnie stoi na mojej półce. A może jednak nie aż tak dumnie …. Dawno, dawno temu, wybrałam się na wycieczkę do księgarni z zamiarem kupna lekkiej lektury. Gdy zobaczyłam „Wezwanie” wiedziałam, że muszę je mieć. Kto z nas nie lubi pięknych okładek?
Gdy pominiemy fakt, że Chloe Saunders jest wychowywana przez ciotkę, że jej matka nie żyje, a ojciec ciągle pracuje, możemy powiedzieć, że ów dziewczyna jest najzwyczajniejszą na świecie nastolatką. Do czasu… Pewnego dnia w drodze do szkoły Chloe zauważa chłopaka, którego nikt inny nie widzi, a później goni ją  spalony woźny. Po ataku paniki dziewczyna zostaje odesłana do Lyle House – ośrodka, w  którym leczono nastolatków z problemami psychicznymi.  Tam dopiero zaczyna się „jazda”. Saunders otrzymuje diagnozę – schizofrenia. A co jeśli to nie choroba ? Może jednak dziewczyna widzi duchy? Po dziwnym zniknięciu jej współlokatorki, nastolatka podejmuje próbę znalezienia odpowiedzi. Jak się okazuje,  Lyle House to nie dom dla ludzi z problemami. Bynajmniej nie takimi jak mogłoby   się nam  wydawać.
Nie mogę powiedzieć, że książka idealnie wpisała się w moje upodobania. Świeżo po przeczytaniu miałam ochotę zabrać się za drugą część, której jeszcze nie było. Teraz z perspektywy czasu myślę, że nie jestem aż pod takim wrażeniem, by sięgnąć po „Przebudzenie” – drugi tom „Wezwania”. Podsumowując, jeżeli macie nadmiar gotówki i ochotę na coś zarazem lekkiego i troszkę mrocznego -polecam.  W innym przypadku radzę przemyśleć sprawę.

Rose.

Powered by WordPress | Designed by: Free MMORPG | Thanks to MMO List, Social Games and Browser Games

Slider by webdesign